Podpis elektroniczny (SES) zgodny z eIDAS

Podpis elektroniczny na umowie zlecenie: podpisz zlecenie online zgodnie z prawem

Wgraj umowę zlecenia w PDF, dodaj zleceniobiorcę i wyślij do podpisu. Druga strona podpisuje przez bezpieczny link w przeglądarce, bez zakładania konta i bez czytnika kart. Każdy podpis dostaje pełny ślad audytowy, który obroni się w razie sporu.

Plan darmowy: 5 dokumentów miesięcznie, bez karty płatniczej.

Wgraj dokument do podpisu

Plik PDF · do 15 MB

1. Wgraj

2. Dodaj strony

3. Wyślij

Bez karty płatniczej. Plan darmowy: 5 dokumentów miesięcznie.

SES

Zwykły podpis elektroniczny wystarcza do umowy zlecenia

eIDAS

Zgodność z rozporządzeniem UE 910/2014

0

Kont, które musi założyć zleceniobiorca

SHA-256

Skrót dokumentu liczony przy wgraniu i po finalizacji

Krótka odpowiedź: umowę zlecenia można podpisać elektronicznie i do jej zawarcia w zupełności wystarcza zwykły podpis elektroniczny (SES). Umowa zlecenia nie wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności, więc nie potrzebujesz podpisu kwalifikowanego, certyfikatu ani karty kryptograficznej. Wystarczy narzędzie, które zwiąże podpis z osobą zleceniobiorcy i zostawi dowód, kto podpisał, kiedy i że treść nie została później zmieniona.

Dokładnie to robi podpiszmy.pl. Wgrywasz zlecenie, zleceniobiorca podpisuje przez link w przeglądarce, a Ty dostajesz finalny PDF z Kartą Podpisów i śladem audytowym. Jedno zastrzeżenie: jeśli umowa zlecenia przenosi majątkowe prawa autorskie, ta jedna część wymaga podpisu kwalifikowanego. Piszemy o tym niżej, żeby uniknąć kosztownej pomyłki.

Czy umowę zlecenia można podpisać elektronicznie?

Tak. Umowa zlecenia należy do umów, dla których polskie prawo nie zastrzega żadnej szczególnej formy. W prawie cywilnym obowiązuje zasada swobody formy: jeśli przepis nie wymaga inaczej, umowę można zawrzeć w dowolny sposób, także przez wymianę oświadczeń woli w postaci elektronicznej. Zlecenie podpisane zwykłym podpisem elektronicznym jest więc ważne i skuteczne.

Potwierdza to rozporządzenie eIDAS. Zgodnie z jego art. 25 ust. 1 podpisowi elektronicznemu nie można odmówić skutku prawnego ani dopuszczalności jako dowodu w sądzie wyłącznie dlatego, że ma postać elektroniczną albo że nie jest podpisem kwalifikowanym. Sąd nie odrzuci Twojego zlecenia tylko dlatego, że zostało podpisane przez internet.

Realne pytanie nie brzmi więc "czy wolno", tylko "czy udowodnię, że podpisała je ta konkretna osoba i że nikt nie zmienił treści po podpisaniu". I na tym polega różnica między zwykłym skanem a podpisem ze śladem audytowym.

Pierwszy wyjątek: zlecenie z przeniesieniem praw autorskich

Jest jeden przypadek, w którym sama umowa zlecenia jako taka wystarcza w SES, ale konkretne postanowienie w niej już nie. Chodzi o przeniesienie majątkowych praw autorskich. Ustawa o prawie autorskim wymaga dla przeniesienia tych praw formy pisemnej pod rygorem nieważności, a jej elektronicznym odpowiednikiem jest wyłącznie kwalifikowany podpis elektroniczny.

W praktyce dotyczy to zleceń na tworzenie utworów: tekstów, grafik, kodu, projektów, zdjęć czy nagrań, w których zamawiający chce nabyć pełnię praw. Jeśli takie zlecenie podpiszesz tylko zwykłym e-podpisem, samo zlecenie będzie ważne, ale klauzula o przeniesieniu praw autorskich będzie nieważna, a prawa zostaną u twórcy. To błąd, który wychodzi zwykle dopiero w sporze, więc warto go znać z góry.

Dwa bezpieczne rozwiązania: zawrzeć w zleceniu licencję niewyłączną zamiast przeniesienia praw, bo taka licencja nie wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności, albo tę jedną umowę podpisać kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Uwaga na licencję wyłączną: art. 67 ust. 5 ustawy o prawie autorskim wymaga dla niej formy pisemnej pod rygorem nieważności, więc pod tym względem zachowuje się tak samo jak przeniesienie praw.

Drugi wyjątek: zlecenie z cudzoziemcem pracującym w Polsce

Ten wyjątek jest nowy i łatwo go przeoczyć, bo nie wynika z Kodeksu cywilnego. Od 1 czerwca 2025 r. obowiązuje ustawa z dnia 20 marca 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2025 r. poz. 621). Jej art. 5 ust. 1 stanowi, że powierzenie pracy cudzoziemcowi wymaga zawarcia z nim umowy w formie pisemnej przed dopuszczeniem go do pracy, a art. 5 ust. 4 wymienia obok stosunku pracy również umowę cywilnoprawną. Zlecenie jest więc objęte tym wymogiem.

Konsekwencja jest prosta: skoro przepis żąda formy pisemnej, to elektronicznie spełni ją wyłącznie kwalifikowany podpis elektroniczny, zgodnie z art. 78(1) Kodeksu cywilnego. Zwykły podpis elektroniczny ani podpis zaufany tu nie wystarczą. Dochodzą do tego obowiązki językowe: przy umowie po polsku trzeba przed podpisaniem przedstawić cudzoziemcowi jej treść na piśmie w wersji dla niego zrozumiałej (art. 5 ust. 2), a przy umowie sporządzonej w języku obcym trzeba przechowywać tłumaczenie przysięgłe na polski (art. 5 ust. 3).

Granica biegnie po miejscu wykonywania pracy. Ustawa dotyczy powierzania pracy na terytorium Polski, więc nie obejmuje współpracy z samozatrudnionym specjalistą, który świadczy usługi ze swojego kraju i nie przyjeżdża tu pracować. Taką umowę B2B nadal podpiszesz zwykłym podpisem elektronicznym, co opisaliśmy szerzej na stronie o podpisie elektronicznym dla obcokrajowca. Poza tymi dwoma wyjątkami do zleceń zwykły e-podpis w zupełności wystarcza.

Dlaczego skan podpisanego zlecenia to za mało

Wiele firm podpisuje zlecenia w starym obiegu: druk, podpis długopisem, skan, mail. Formalnie taki skan może wystarczyć do zawarcia umowy, dla której nie zastrzeżono formy pisemnej. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy zleceniobiorca zakwestionuje stawkę albo zakres, a Ty musisz udowodnić, co dokładnie podpisał.

Skan jest tylko obrazem. Nie niesie informacji o tym, kto go wykonał, kiedy i z jakiego urządzenia, a widoczny na nim podpis można skopiować z innego pliku. Podpis elektroniczny ze śladem audytowym wiąże czynność podpisania z adresem e-mail, adresem IP, dokładnym momentem w czasie i skrótem SHA-256 dokumentu. Zmiana choćby jednego znaku w podpisanym zleceniu sprawia, że skrót przestaje się zgadzać. Więcej o tym piszemy w artykule o tym, czy skan podpisanej umowy jest ważny.

Co daje podpis zlecenia ze śladem audytowym

Zlecenie wraca podpisane w ten sam dzień, a nie po tygodniu, i da się je obronić.

Dowód, kto podpisał zlecenie

Przy podpisie zapisujemy imię i nazwisko, adres e-mail, adres IP, znacznik czasu i metodę uwierzytelnienia zleceniobiorcy. To wiąże podpis z konkretną osobą, a nie tylko z obrazkiem wklejonym do PDF.

Wykrywanie zmian w treści

Skrót SHA-256 liczymy przy wgraniu pliku i po finalizacji. Wpisy audytu tworzą łańcuch skrótów, więc każda próba podmiany stawki, terminu czy zakresu zlecenia po podpisaniu jest natychmiast wykrywalna.

Karta Podpisów w finalnym PDF

Na ostatniej stronie podpisanego zlecenia dodajemy Kartę Podpisów: sygnatariuszy, metodę podpisu, datę, godzinę, adres IP, identyfikator dokumentu i jego skrót. Cały dowód jedzie razem z plikiem.

Zleceniobiorca nie zakłada konta

Najczęstszy powód, dla którego zlecenie utyka, to rejestracja po drugiej stronie. Tu jej nie ma. Zleceniobiorca dostaje link, otwiera i podpisuje, także z telefonu, w kilkadziesiąt sekund.

Podpis wielu zleceń naraz

Jeśli co miesiąc podpisujesz zlecenia z tymi samymi współpracownikami, wysyłasz je hurtowo, zamiast drukować, podpisywać i skanować każde osobno.

Bez opłat za użytkownika

Nie rozliczamy się per seat. Dodanie kolejnego zleceniobiorcy nie podnosi rachunku, bo model oparty na liczbie kont karze firmy z rosnącą siecią współpracowników.

Jak podpisać umowę zlecenia elektronicznie

Cztery kroki, bez drukarki, skanera i wizyty w urzędzie.

1

Wgraj umowę zlecenia

Przeciągnij gotowy plik PDF ze zleceniem. Skrót SHA-256 zostaje policzony od razu, więc masz dowód treści jeszcze przed wysłaniem.

2

Dodaj zleceniobiorcę

Podaj imię, nazwisko i adres e-mail osoby, która przyjmuje zlecenie. Jeśli po Twojej stronie umowę podpisuje druga osoba, dodaj ją jako kolejnego sygnatariusza.

3

Rozmieść pola podpisu

Wskaż miejsca na podpis i datę. Każdy sygnatariusz widzi tylko swoje pola i nie podpisze się w cudzym miejscu.

4

Wyślij i odbierz finalny PDF

Zleceniobiorca podpisuje przez link, a Ty widzisz, kto już podpisał. Po ostatnim podpisie obie strony dostają finalne zlecenie z Kartą Podpisów.

Kiedy zlecenie podpiszesz zwykłym e-podpisem, a kiedy potrzebny jest kwalifikowany

Rodzaj podpisu zależy od tego, co dokładnie zawiera umowa zlecenia.

Funkcja Zwykły e-podpis (SES) Podpis kwalifikowany (QES)
Klasyczna umowa zlecenia (usługi) Wystarczy Nie jest wymagany
Umowa o świadczenie usług B2B Wystarczy Nie jest wymagany
Umowa zlecenia z osobą fizyczną Wystarczy Nie jest wymagany
Aneks do zlecenia (stawka, termin) Wystarczy Nie jest wymagany
Zlecenie z przeniesieniem praw autorskich Niewystarczający dla tej części Wymagany
Rejestracja lub certyfikat po stronie zleceniobiorcy Niepotrzebne Wymagane
Koszt dla zleceniobiorcy Zero Koszt certyfikatu

Kto najczęściej podpisuje zlecenia elektronicznie

Agencje i firmy usługowe

Zlecenia z freelancerami i podwykonawcami rozsianymi po całej Polsce. Zamiast wysyłki kurierem, zlecenie wraca podpisane tego samego dnia.

Firmy zatrudniające na zlecenie

Sprzedaż, ochrona, gastronomia, eventy, opieka. Comiesięczne zlecenia z wieloma osobami podpisywane hurtowo, bez papieru i bez błędów w danych.

Biura rachunkowe i kadry

Zlecenia i oświadczenia zleceniobiorców zbierane od klientów i ich współpracowników, z dowodem, kto i kiedy podpisał. Więcej na stronie dla biur rachunkowych.

Firmy współpracujące z twórcami

Zlecenia na treści i projekty, ze świadomym wyborem między licencją w SES a przeniesieniem praw w podpisie kwalifikowanym.

Podpis elektroniczny na umowie zlecenie: najczęstsze pytania

Czy umowę zlecenia można podpisać zwykłym podpisem elektronicznym?

Tak. Umowa zlecenia nie wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności, więc do jej zawarcia wystarcza zwykły podpis elektroniczny (SES) zgodny z eIDAS. Nie potrzebujesz podpisu kwalifikowanego ani certyfikatu. Wyjątkiem jest tylko przeniesienie majątkowych praw autorskich w zleceniu, które wymaga podpisu kwalifikowanego.

Czy zleceniobiorca musi mieć konto, żeby podpisać?

Nie. Zleceniobiorca podpisuje przez bezpieczny link w przeglądarce, bez zakładania konta, instalowania aplikacji i bez czytnika kart. Podpisuje też z telefonu, w kilkadziesiąt sekund od otwarcia maila. To najczęstszy powód, dla którego zlecenia w ogóle wracają podpisane na czas.

Czy podpis elektroniczny na zleceniu obroni się w sądzie?

Tak, jeżeli towarzyszy mu ślad audytowy. Zgodnie z art. 25 eIDAS podpisowi elektronicznemu nie można odmówić mocy dowodowej tylko dlatego, że jest elektroniczny. Ślad audytowy (adres e-mail, IP, znacznik czasu, skrót SHA-256) pozwala wykazać, kto i kiedy podpisał oraz że treść zlecenia nie została później zmieniona.

Czy zlecenie z przeniesieniem praw autorskich mogę podpisać zwykłym e-podpisem?

Nie w tej części. Przeniesienie majątkowych praw autorskich wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności, a elektronicznie spełnia ją tylko podpis kwalifikowany (QES). Samo zlecenie pozostanie ważne, ale klauzula o przeniesieniu praw będzie nieważna. Rozwiązaniem jest licencja w SES albo podpis kwalifikowany dla tej jednej umowy.

Czy mogę podpisać elektronicznie umowę o pracę zamiast zlecenia?

Nie zwykłym podpisem elektronicznym. Umowa o pracę wymaga formy pisemnej, której elektronicznym odpowiednikiem jest wyłącznie podpis kwalifikowany. Umowa zlecenia i umowa o współpracy B2B nie mają tego ograniczenia i podpiszesz je zwykłym e-podpisem.

Czy umowę zlecenie z cudzoziemcem można podpisać elektronicznie?

Tak, ale jeżeli praca ma być wykonywana w Polsce, potrzebny jest podpis kwalifikowany. Ustawa z 20 marca 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom wymaga w art. 5 ust. 1 zawarcia umowy w formie pisemnej przed dopuszczeniem cudzoziemca do pracy, a formę pisemną spełnia elektronicznie tylko podpis kwalifikowany. Zwykły podpis elektroniczny wystarczy natomiast przy umowie B2B z kontrahentem świadczącym usługi ze swojego kraju.

Wyślij pierwsze zlecenie do podpisu

Plan darmowy, bez karty płatniczej. Zleceniobiorca podpisze przez link, także z telefonu.

Wyślij umowę zlecenia do podpisu