Podpis elektroniczny (SES) zgodny z eIDAS

Podpis niekwalifikowany: podpis kwalifikowany a niekwalifikowany i zwykły podpis elektroniczny

Wgraj umowę w PDF, podaj adresy e-mail osób podpisujących i wyślij. Druga strona składa podpis z linku w przeglądarce, bez certyfikatu, bez czytnika kart i bez zakładania konta.

Do umowy zlecenia, umowy B2B, NDA i aneksu certyfikat kwalifikowany nie jest wymagany.

Zacznij: wgraj dokument po założeniu konta

Plik PDF · do 6 MB · 30 sekund, bez karty

1. Wgraj

2. Dodaj strony

3. Wyślij

Bez karty płatniczej. Darmowe demo: 3 dokumenty na próbę.

0 zł

tyle kosztuje certyfikat po stronie kontrahenta przy podpisie niekwalifikowanym

art. 25 eIDAS

przepis, który zakazuje odrzucania podpisu tylko dlatego, że nie jest kwalifikowany

2 poziomy

tyle różnych podpisów kryje się pod jednym słowem „niekwalifikowany”

Podpis niekwalifikowany to potoczna nazwa każdego podpisu elektronicznego, który nie spełnia wymogów podpisu kwalifikowanego. W rozporządzeniu eIDAS ani w Kodeksie cywilnym takie pojęcie nie występuje, więc jednym słowem opisuje się dwie prawnie różne rzeczy: zwykły podpis elektroniczny (SES) i zaawansowany podpis elektroniczny (AES). Różnią się tym, co trzeba mieć, ile to kosztuje i jaką formę czynności prawnej dają. Poniżej rozdzielamy je i pokazujemy, do których dokumentów podpis niekwalifikowany naprawdę wystarcza, a przy których i tak skończy się na certyfikacie kwalifikowanym.

Co to jest podpis niekwalifikowany

Podpis niekwalifikowany to każdy podpis elektroniczny, który nie spełnia wymogów kwalifikowanego podpisu elektronicznego z rozporządzenia eIDAS. Nazwa jest potoczna. Rozporządzenie eIDAS zna trzy poziomy: podpis elektroniczny (SES), zaawansowany podpis elektroniczny (AES) i kwalifikowany podpis elektroniczny (QES). „Niekwalifikowany” to po prostu worek na dwa pierwsze.

Z praktycznego punktu widzenia ta jedna nazwa opisuje bardzo różne rzeczy. Imię i nazwisko wpisane pod mailem jest podpisem elektronicznym w rozumieniu eIDAS i jest niekwalifikowane. Podpis złożony na platformie, z weryfikacją adresu e-mail, znacznikiem czasu i skrótem kryptograficznym dokumentu, też jest niekwalifikowany. Dowodowo dzieli je przepaść, a etykieta jest ta sama. Dlatego przy wyborze narzędzia pytanie „czy to jest kwalifikowane?” jest mniej użyteczne niż pytanie „co dokładnie zapisuje ślad audytowy?”.

Warto też odróżnić dwa różne pytania, które ludzie zadają tym samym zdaniem. Pierwsze brzmi: czy ten podpis jest ważny. Drugie: czy ten podpis spełnia narzuconą przez przepis formę. To nie to samo i mylenie ich jest źródłem większości nieporozumień wokół e-podpisu w Polsce.

Czy podpis niekwalifikowany jest ważny prawnie

Tak. Art. 25 ust. 1 eIDAS zakazuje odmawiania podpisowi elektronicznemu skutku prawnego i dopuszczalności jako dowodu w postępowaniu sądowym wyłącznie z tego powodu, że ma postać elektroniczną lub nie spełnia wymogów podpisu kwalifikowanego. To przepis unijny stosowany bezpośrednio, więc polski sąd nie może odrzucić dokumentu tylko dlatego, że podpis nie był kwalifikowany.

Osobną kwestią jest forma czynności prawnej. Zgodnie z art. 78(1) § 1 Kodeksu cywilnego formę elektroniczną, równoważną formie pisemnej, daje wyłącznie kwalifikowany podpis elektroniczny. Podpis niekwalifikowany złożony na platformie spełnia formę dokumentową z art. 77(2) KC, czyli oświadczenie woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie.

Dla ogromnej większości umów w obrocie gospodarczym forma dokumentowa w zupełności wystarcza, bo prawo nie zastrzega dla nich żadnej formy szczególnej. Problem pojawia się dopiero tam, gdzie przepis wprost mówi „pod rygorem nieważności”. Szerzej rozkładamy to na stronie o mocy prawnej podpisu elektronicznego.

Zwykły podpis elektroniczny a zaawansowany: dwa różne podpisy niekwalifikowane

Pod hasłem „podpis niekwalifikowany” kryją się dwa poziomy z eIDAS i mylenie ich prowadzi do złych decyzji zakupowych.

Zwykły podpis elektroniczny (SES) to, zgodnie z art. 3 pkt 10 eIDAS, dane w postaci elektronicznej dołączone lub logicznie powiązane z innymi danymi, których podpisujący używa jako podpisu. Definicja jest celowo szeroka. Mieści się w niej kliknięcie przycisku, wpisane nazwisko i podpis złożony palcem na ekranie telefonu.

Zaawansowany podpis elektroniczny (AES) musi spełnić cztery warunki z art. 26 eIDAS jednocześnie: być unikalnie przyporządkowany podpisującemu, umożliwiać ustalenie jego tożsamości, być składany przy użyciu danych, nad którymi podpisujący ma wyłączną kontrolę, i być powiązany z podpisanymi danymi tak, że każda późniejsza zmiana jest rozpoznawalna. Opisujemy go osobno na stronie o zaawansowanym podpisie elektronicznym.

Oba są niekwalifikowane i oba dają formę dokumentową. Różnica jest dowodowa, nie formalna: przy AES trudniej podważyć, kto podpisał, bo mechanizm techniczny sam odpowiada na to pytanie. Pełne zestawienie trzech poziomów znajdziesz na stronie o rodzajach podpisów elektronicznych.

Podpis kwalifikowany czy niekwalifikowany: jak zdecydować dla konkretnego dokumentu

Decyzja sprowadza się do jednego pytania: czy przepis zastrzega dla tej czynności formę pisemną lub elektroniczną pod rygorem nieważności. Jeśli nie, podpis niekwalifikowany wystarczy. Poniżej najczęstsze dokumenty w polskim obrocie.

DokumentWymagana formaCzy wystarczy niekwalifikowany
Umowa zleceniadowolnatak
Umowa o dziełodowolnatak
Umowa B2B o świadczenie usługdowolnatak
NDA, umowa o poufnościdowolnatak
Umowa najmu do rokudowolnatak
Aneks do umowy zawartej elektroniczniejak umowa głównatak
Umowa powierzenia danych (RODO)pisemna lub elektronicznanie
Przeniesienie autorskich praw majątkowychpisemna pod rygorem nieważnościnie
Umowa leasingupisemna pod rygorem nieważnościnie
Sprawozdanie finansowe, JPKkwalifikowany podpis lub Profil Zaufanynie

Jeśli dokument trafił do prawej kolumny z odpowiedzią „nie”, żadna platforma z podpisem niekwalifikowanym tego nie obejdzie. Wtedy potrzebny jest certyfikat kwalifikowany, ewentualnie Profil Zaufany tam, gdzie przepis go dopuszcza.

Certyfikat niekwalifikowany: ile kosztuje i czy w ogóle jest potrzebny

Certyfikat niekwalifikowany to certyfikat wydany przez dostawcę, który nie przeszedł procedury kwalifikacji i nie figuruje na unijnej liście zaufania. Kosztuje od kilkudziesięciu złotych rocznie, a bywa wydawany za darmo, na przykład przy okazji zakupu innej usługi. Sprzedają je między innymi Certum, EuroCert i KIR.

Tu jest jednak haczyk, który wielu firmom umyka: do złożenia podpisu niekwalifikowanego na platformie e-podpisu certyfikat po stronie podpisującego nie jest w ogóle potrzebny. Kontrahent klika link, weryfikuje adres e-mail i podpisuje. Certyfikat osobisty kupuje się wtedy, gdy chce się podpisywać samodzielnie w Adobe Acrobat albo szyfrować pocztę, a nie wtedy, gdy chce się wysłać umowę do podpisu.

Porównanie kosztów wygląda tak. Kwalifikowany podpis elektroniczny startuje u polskich dostawców od około 239 zł netto za rok i wymaga weryfikacji tożsamości każdej osoby. Certyfikat niekwalifikowany jest tańszy, ale nie daje formy elektronicznej z art. 78(1) KC, więc płaci się za coś, co formalnie stoi tam, gdzie darmowy podpis z linku. Pełne zestawienie stawek zebraliśmy na stronie podpis elektroniczny cena.

Skąd komunikat o podpisie zweryfikowanym certyfikatem niekwalifikowanym

Przy otwieraniu podpisanego PDF-a Adobe Acrobat Reader potrafi pokazać komunikat „Poprawność podpisu jest nieznana” albo „Tożsamość autora podpisu jest nieznana”. Ludzie czytają to jako „podpis jest zły”, a znaczy to coś innego.

Reader sprawdza dwie rzeczy osobno. Pierwsza: czy dokument został zmieniony po podpisaniu. Druga: czy wystawca certyfikatu znajduje się na liście zaufanych wystawców w programie. Certyfikat niekwalifikowany zwykle nie jest na listach AATL i EUTL, więc druga odpowiedź brzmi „nie wiem”, mimo że pierwsza brzmi „dokument jest nienaruszony”. Komunikat mówi o zaufaniu do wystawcy, nie o integralności pliku.

Rozwiązanie po stronie odbiorcy sprowadza się do aktualizacji list zaufanych certyfikatów w preferencjach Adobe Acrobat Reader. Warto najpierw zainstalować dostępne aktualizacje samego programu, bo listy przychodzą razem z nimi. Jeżeli chcesz sprawdzić podpis niezależnie od Readera, opisujemy to w tekście o tym, jak zweryfikować podpis elektroniczny w PDF.

W praktyce dla umowy podpisanej na platformie ten komunikat ma niewielkie znaczenie, bo dowodem nie jest ikonka w Readerze, tylko ślad audytowy dołączony do dokumentu.

Jak wygląda zwykły podpis elektroniczny na gotowym dokumencie

Zwykły podpis elektroniczny nie musi wyglądać jak odręczny zawijas. Prawo nie narzuca mu żadnej postaci graficznej, bo podpisem są dane, a nie obrazek. W praktyce na PDF-ie z naszej platformy widać blok z imieniem i nazwiskiem podpisującego, adresem e-mail, datą i godziną złożenia podpisu oraz identyfikatorem dokumentu.

Do pliku dołączamy Kartę Podpisów, czyli osobną stronę ze śladem audytowym. Zawiera kolejność zdarzeń: kiedy dokument został wysłany, kiedy otwarty, kiedy podpisany, z jakiego adresu IP i po weryfikacji jakiego adresu e-mail. To ta strona, a nie graficzna wizualizacja podpisu, jest właściwym materiałem dowodowym, gdyby druga strona kiedykolwiek zaprzeczyła, że podpisała.

Więcej przykładów pokazujemy w tekście o tym, jak wygląda podpis elektroniczny.

Ile kosztuje podpisywanie dokumentów podpisem niekwalifikowanym

W podpiszmy.pl płaci wyłącznie osoba, która wysyła dokument do podpisu. Kontrahent nie płaci nic i niczego nie kupuje.

PlanCenaZakres
Demo0 zł, jednorazowo3 dokumenty na próbę, bez karty płatniczej
Business49 zł brutto miesięczniebez limitu dokumentów
Team149 zł brutto miesięcznie5 osób w zespole, każda kolejna 19 zł

Dla porównania: kwalifikowany podpis elektroniczny to koszt rzędu 239 zł netto rocznie na osobę plus weryfikacja tożsamości każdego podpisującego. Przy umowie zlecenia z pięcioma osobami różnica jest oczywista, o ile dokument nie należy do tych, które formy kwalifikowanej faktycznie wymagają.

Cztery rzeczy, które warto wiedzieć zanim kupisz certyfikat

Najczęstsze powody, dla których firmy wydają kilkaset złotych na podpis, którego prawo od nich nie wymagało.

„Niekwalifikowany” nie znaczy „nieważny”

Art. 25 ust. 1 eIDAS wprost zakazuje odmawiania podpisowi elektronicznemu skutku prawnego i mocy dowodowej wyłącznie dlatego, że ma postać elektroniczną albo nie jest podpisem kwalifikowanym. Sąd nie może zignorować takiego dokumentu z tego jednego powodu. Ocenia go jak każdy inny dowód.

Nie każdy podpis niekwalifikowany jest taki sam

Zwykły podpis elektroniczny może być zwykłym imieniem wpisanym pod mailem. Zaawansowany podpis musi być jednoznacznie przypisany do podpisującego i wykrywać każdą późniejszą zmianę dokumentu. To dwa bardzo różne poziomy dowodowe, choć oba są niekwalifikowane.

Wartość ma ślad audytowy, nie sama nazwa

O tym, czy da się wykazać kto i kiedy podpisał, decyduje to, co platforma zapisała: adres e-mail, znacznik czasu, adres IP, skrót dokumentu. Podpis niekwalifikowany bez śladu audytowego jest słabym dowodem. Ten sam podpis z pełną kartą podpisów broni się w sporze.

Lista wyjątków jest krótka i zamknięta

Przepisy wskazują konkretne czynności, dla których zastrzeżono formę pisemną lub elektroniczną pod rygorem nieważności. Poza tą listą strony mają swobodę formy. Rozpisaliśmy ją dokument po dokumencie w zestawieniu, jakie umowy można podpisać elektronicznie. Warto sprawdzić dokument raz, na początku, zamiast kupować certyfikat kwalifikowany dla całego zespołu na wszelki wypadek.

Jak to działa

Jak podpisać dokument bez certyfikatu kwalifikowanego

Cztery kroki. Druga strona nie instaluje aplikacji i nie zakłada konta.

1
podpiszmy.pl/dokumenty/nowy

Przeciągnij PDF

PDF umowa-najmu.pdf · 3 strony
SHA-256 policzony

Wgraj plik PDF

Załaduj gotową umowę. Nie wybierasz formatu podpisu ani sposobu opakowania pliku, bo na wyjściu i tak dostajesz jeden PDF.

2
podpiszmy.pl/dokumenty/nowy#sygnatariusze
AK Anna Kowalska [email protected] Wysłano
PW Piotr Wzorcowy [email protected] Kolejność 2
Weryfikacja tożsamości + dodaj osobę

Wskaż osoby podpisujące

Podaj adresy e-mail. Jeśli najpierw ma podpisać zarząd, a dopiero potem kontrahent, ustaw kolejność.

3
podpiszmy.pl/podpis/…

Złóż podpis · rysowany

Podpisano
14:32:07 CEST · IP 83.21.140.9 · sha256 3d51f5…cfd9a

Każdy podpisuje z linku

Sygnatariusz otwiera dokument w przeglądarce, na komputerze albo na telefonie, i składa podpis. Bez konta, bez karty kryptograficznej, bez czytnika.

4
podpiszmy.pl/dokumenty/archiwum
PDF umowa-najmu-podpisana.pdf+ Karta Podpisów · 2 sygnatariuszy Zakończony
Pobierz PDF Ślad audytowy

Odbierasz PDF z Kartą Podpisów

Do podpisanego pliku dołączamy ślad audytowy: kto podpisał, kiedy, z jakiego adresu IP i po jakiej weryfikacji adresu e-mail.

Podpis kwalifikowany a niekwalifikowany: różnice, które mają znaczenie

Porównanie dotyczy realnych konsekwencji: kosztu, czasu wdrożenia i formy czynności prawnej, a nie samej etykiety.

Funkcja niekwalifikowany (SES) kwalifikowany (QES)
Co musi mieć podpisujący adres e-mail i przeglądarkę certyfikat kwalifikowany i aplikację dostawcy
Weryfikacja tożsamości przed podpisem nie jest wymagana wideoweryfikacja albo wizyta u operatora
Koszt roczny dla jednej osoby 0 zł w darmowym demo od około 239 zł netto za rok
Czas do pierwszego podpisu kilka minut od jednego dnia do kilku tygodni
Forma czynności prawnej dokumentowa (art. 77(2) KC) elektroniczna, równoważna pisemnej (art. 78(1) KC)
Umowy z rygorem formy pisemnej nie wystarczy wystarczy

Kiedy podpis niekwalifikowany jest właściwym wyborem

Umowy z kontrahentami, którzy nie mają e-podpisu

Najczęstszy scenariusz. Twoja firma ma podpis kwalifikowany, druga strona nie ma nic i nie zamierza go kupować dla jednej umowy. Podpis z linku znosi ten problem, bo po stronie kontrahenta nie ma żadnego zakupu ani instalacji.

Umowy zlecenia i o dzieło z wykonawcami

Prawo nie zastrzega dla nich formy szczególnej. Jeżeli podpisujesz kilkanaście takich umów miesięcznie, kupowanie certyfikatów dla wykonawców jest kosztem bez podstawy prawnej.

NDA przed rozmową handlową

Umowa o poufności jest zwykle podpisywana pod presją czasu, przed spotkaniem. Podpis niekwalifikowany zamyka to w kilka minut, bez logistyki certyfikatów.

Aneksy i akceptacje do już podpisanych umów

Jeżeli umowa główna została zawarta w formie dokumentowej, aneks w tej samej formie jest skuteczny. Nie ma powodu podnosić poprzeczki tylko dla zmiany terminu czy stawki.

Firmy, które dopiero testują e-podpis

Zanim wydasz budżet na certyfikaty dla zespołu, warto sprawdzić na realnych dokumentach, ile z nich w ogóle wymaga formy kwalifikowanej. Zwykle wychodzi, że kilka procent.

Podpis niekwalifikowany: najczęstsze pytania

Co to jest podpis niekwalifikowany?

Podpis niekwalifikowany to każdy podpis elektroniczny, który nie spełnia wymogów kwalifikowanego podpisu elektronicznego z rozporządzenia eIDAS. Nazwa jest potoczna i obejmuje dwa poziomy: zwykły podpis elektroniczny (SES) oraz zaawansowany podpis elektroniczny (AES). Ani eIDAS, ani Kodeks cywilny nie posługują się określeniem „podpis niekwalifikowany”.

Czym różni się podpis kwalifikowany od niekwalifikowanego?

Podpis kwalifikowany wymaga certyfikatu od dostawcy z unijnej listy zaufania oraz uprzedniej weryfikacji tożsamości, i zgodnie z art. 78(1) Kodeksu cywilnego daje formę elektroniczną równoważną pisemnej. Podpis niekwalifikowany nie wymaga certyfikatu ani weryfikacji tożsamości i daje formę dokumentową z art. 77(2) KC. Różnica dotyczy formy czynności prawnej, nie samej ważności.

Czy podpis niekwalifikowany jest ważny prawnie?

Tak. Art. 25 ust. 1 rozporządzenia eIDAS zakazuje odmawiania podpisowi elektronicznemu skutku prawnego i dopuszczalności jako dowodu wyłącznie z tego powodu, że nie jest podpisem kwalifikowanym. Umowa podpisana niekwalifikowanie jest ważna wszędzie tam, gdzie przepis nie zastrzega formy pisemnej lub elektronicznej pod rygorem nieważności.

Podpis kwalifikowany czy niekwalifikowany: co wybrać do umowy?

Sprawdź jedno: czy dla tej czynności przepis zastrzega formę pod rygorem nieważności. Do umowy zlecenia, umowy o dzieło, umowy B2B, NDA i aneksu wystarczy podpis niekwalifikowany. Podpisu kwalifikowanego wymagają między innymi przeniesienie autorskich praw majątkowych, umowa leasingu, umowa powierzenia danych osobowych i sprawozdanie finansowe.

Ile kosztuje certyfikat niekwalifikowany?

Certyfikat niekwalifikowany kosztuje od kilkudziesięciu złotych rocznie i bywa dodawany bezpłatnie do innych usług. Przy podpisywaniu na platformie e-podpisu osoba podpisująca nie potrzebuje jednak żadnego certyfikatu: wystarczy link i adres e-mail. Certyfikat osobisty kupuje się do samodzielnego podpisywania w Adobe Acrobat lub do szyfrowania poczty.

Czy zwykły podpis elektroniczny ma pełną moc prawną?

Zwykły podpis elektroniczny ma moc dowodową i nie może być odrzucony tylko dlatego, że nie jest kwalifikowany. Nie daje jednak formy elektronicznej równoważnej pisemnej, którą polskie prawo przypisuje wyłącznie podpisowi kwalifikowanemu. Do czynności bez zastrzeżonej formy szczególnej jest w pełni skuteczny.

Co znaczy komunikat o podpisie zweryfikowanym certyfikatem niekwalifikowanym?

Znaczy, że program sprawdził integralność dokumentu, ale nie znalazł wystawcy certyfikatu na swoich listach zaufania AATL i EUTL. Adobe Acrobat Reader pokazuje wtedy „Poprawność podpisu jest nieznana” albo „Tożsamość autora podpisu jest nieznana”. To informacja o zaufaniu do wystawcy, nie o tym, że plik został zmieniony.

Czy podpis niekwalifikowany wystarczy do umowy zlecenia?

Tak. Kodeks cywilny nie zastrzega dla umowy zlecenia formy szczególnej pod rygorem nieważności, więc strony mogą ją zawrzeć w dowolnej formie, w tym w formie dokumentowej. Umowa zlecenia podpisana zwykłym podpisem elektronicznym ze śladem audytowym jest skuteczna i wiąże obie strony.

Jak wygląda zwykły podpis elektroniczny na dokumencie?

Nie ma narzuconej postaci graficznej, bo podpisem są dane, a nie obrazek. Na PDF-ie z platformy widać zwykle blok z imieniem i nazwiskiem, adresem e-mail, datą i godziną podpisu oraz identyfikatorem dokumentu, a do pliku dołączona jest osobna karta ze śladem audytowym.

Czy podpis niekwalifikowany można podważyć w sądzie?

Podważyć można każdy podpis, także odręczny. Przy podpisie niekwalifikowanym ciężar dowodu spoczywa na tym, kto twierdzi, że dokument podpisał ktoś inny. Im pełniejszy ślad audytowy, tym trudniej to twierdzenie utrzymać, bo trzeba wyjaśnić zgodne dane o adresie e-mail, czasie, adresie IP i skrócie dokumentu.

Wyślij pierwszą umowę do podpisu jeszcze dziś

Darmowe demo, bez karty płatniczej. Kontrahent podpisuje przez link, bez certyfikatu i bez zakładania konta.

Wyślij dokument do podpisu